Odkąd tylko pamiętam, nigdy nie lubiłam ketchupu. Wydaje się to dziwne, szczególnie, że zawsze bardzo chętnie sięgałam po pomidory w rozmaitych formach. Wyjaśnienie jest jedno - moim zdaniem kupny ketchup nie smakuje pomidorami. Absurdalne, ale prawdziwe. Zanim zaczęłam gotować, najprostszym rozwiązaniem było zastąpienie ketchupu majonezem (czyt. frytki i zapiekanki) albo musztardą (czyt. kiełbasa i mięsa wszelakie). Teraz jednak przygotowuję domowy chutney pomidorowy, który smakuje milion razy lepiej niż każdy ketchup świata. Jest lekko pikantny, z delikatnym aromatem kuminu i kolendry oraz przyjemną kwaskowatością nadaną przez ocet winny i balsamiczny. Jednakże przede wszystkim smakuje pomidorami, co, jak już wspomniałam, nie jest rzeczą oczywistą w przypadku ketchupu. Pomidorowość tego chutneya jest intensywna i uzależniająco pyszna. Świetnie smakuje jako dodatek do wszelkiego mięs (np. kiełbasy, czy nawet pieczeni), serów oraz zapiekanek. Obiecuje Wam, że jak raz go zrobicie, to już nigdy nie kupicie ketchupu :)
Dzisiaj mam dla Was pomysł na wykorzystanie chutneya pomidorowego jako dodatku do pysznych flatbreads z pikantnym chorizo, pomidorkami koktajlowymi, zielonym pieprzem, chili i serem manchego. Całość jest pikantna i pełna smaku. Flatbreads znikają w tempie błyskawicznym i dobrze smakują także w temperaturze pokojowej lub po lekkim podgrzaniu, więc polecam Wam przygotować je z podwójnej porcji. Zróbcie je jako przekąskę na niezobowiązujący wieczór z przyjaciółmi albo lekki lunch.
Dzisiaj mam dla Was pomysł na wykorzystanie chutneya pomidorowego jako dodatku do pysznych flatbreads z pikantnym chorizo, pomidorkami koktajlowymi, zielonym pieprzem, chili i serem manchego. Całość jest pikantna i pełna smaku. Flatbreads znikają w tempie błyskawicznym i dobrze smakują także w temperaturze pokojowej lub po lekkim podgrzaniu, więc polecam Wam przygotować je z podwójnej porcji. Zróbcie je jako przekąskę na niezobowiązujący wieczór z przyjaciółmi albo lekki lunch.
Chutney pomidorowy:
przepis własny
2 kg pomidorów
500 g czerwonej cebuli
4 ząbki czosnku
1 mała papryczka chili
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka nasion kuminu
200 g brązowego cukru
200 g cukru trzcinowego
100 ml octu z czerwonego wina
60 ml octu balsamicznego*
sól do smaku
*jeśli wolicie bardziej wyraziste smaki, możecie dodać więcej
Składniki na 4 flatbreads:
(inspiracja: Dan Lepard)
175 ml ciepłej wody
15 g świeżych drożdży
25 g (1 łyżka) miodu
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
Dodatki do flatbreads:
4 czubate łyżki chutneya pomidorowego
16 plastrów ostrego chorizo
20-25 pomidorków koktajlowych
1 łyżka marynowanego zielonego pieprzu
1 mała papryczka chili (opcjonalnie), pokrojona w plasterki
100 g startego sera manchego (sprawdzi się także gruyère albo comté)
Przygotowanie chutneya pomidorowego:
Cebulę pokroić w drobną kostkę. Pomidory pokroić w nieduże kawałki. Czosnek drobno posiekać. W moździerzu utrzeć kumin i kolendrę. W dużym rondlu zrobić jasny karmel z 200 g cukru trzcinowego. Dodać cebulę. Karmelizować cebulę na średnim ogniu przez około 5 minut lub do momentu, w którym stanie się lekko szklista. Dodać pokrojone pomidory, kumin, kolendrę, chili, czosnek i brązowy cukier. Dusić na średnim ogniu przez około 30 minut. Po tym czasie dodać ocet winny i ocet balsamiczny. Dusić kolejne 20-30 minut lub do momentu, w którym całość osiągnie konsystencję bardzo gęstego dżemu/marmolady. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przełożyć do wyparzonych słoików. Przechowywać w lodówce do 4 tygodni albo spasteryzować.
Przygotowanie flatbreads:
Ze świeżych drożdży zrobić rozczyn - zasypać je 1 łyżeczką cukru, zalać 2 łyżkami wody, wszystko wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na 15 minut.
Kiedy rozczyn z drożdży będzie gotowy, w misce wymieszać ze sobą wszystkie składniki ciasta. Szybko zagnieść, przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut. Po tym czasie zagnieść ciasto na stolnicy oprószonej mąką, uformować kulę i z powrotem przenieść ciasto do miski. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 40 minut.
Wyrośnięte ciasto podzielić na cztery części. Każdą część rozwałkować na podłużny placek na podsypanej mąką stolnicy. Ciasto umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 10 minut. Po tym czasie na ciasto wyłożyć nadzienie: najpierw posmarować placki chutneyem pomidorowym, a następnie ułożyć na nim starty ser, pomidorki koktajlowe, chorizo, zielony pieprz i plasterki chili.
Piec w temperaturze 240 C przez około 12 minut lub do czasu, gdy flatbreads lekko się zarumienią. Najlepiej podawać od razu. Przed podaniem polecam posypać flatbreads liśćmi świeżej bazylii.
Smacznego!
18+-+Kopia.jpg)
20+-+Kopia.jpg)
Pani Marto. prosze o kontakt w sprawie udzialu w programie Ewy Wachowicz. wyslalam do Pani juz dwa maile w tej sprawie. Anna Malachowska tel 605 766 299. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń