Dzisiaj na blogu przepis na jesienne ziemniaczki z bakłażanem i pieczarkami. Za oknem już zima, ale to danie, mimo nutki śródziemnomorskiej, przywodzi mi na myśl złotą polską jesień. Jest aromatyczne, rozgrzewające i w typowo jesiennej, przyjemnej kolorystyce. Uwielbiam dania z dodatkiem bakłażana, tym bardziej jeśli jest on duszony przez długi czas, dzięki czemu jego smak jest w pełni wydobyty.Tak przygotowane ziemniaki z powodzeniem zastąpią danie główne i wniosą odrobinę ciepła do naszego domu w te co raz chłodniejsze dni. Podczas przygotowania tego dania warto pamiętać, że im dłużej gotujemy sos pomidorowy, tym bardziej aromatyczny się staje.
Składniki:
1 bakłażan
350g ziemniaków
200g pieczarek
1 duża cebula
200ml domowego przecieru pomidorowego albo kupnej passaty
jedno małe chilli
łyżeczka mieszanki suszonych ziół
(oregano, bazylia, tymianek, rozmaryn, majeranek)
oliwa z oliwek
parmezan
Składniki:
1 bakłażan
350g ziemniaków
200g pieczarek
1 duża cebula
200ml domowego przecieru pomidorowego albo kupnej passaty
jedno małe chilli
łyżeczka mieszanki suszonych ziół
(oregano, bazylia, tymianek, rozmaryn, majeranek)
oliwa z oliwek
parmezan
Bakłażana pokroić w cienkie plasterki i posypać solą. Odstawić na 30 minut w celu pozbycia się goryczki. W międzyczasie pokroić ziemniaki w kostkę, cebulę w piórka i chilli w drobne kawałki. Bakłażana opłukać. Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek. Zeszklić cebulę wraz z połową ziół i chilli. Dodać bakłażana, pieczarki i ziemniaki. Smażyć na dużym ogniu przez 6-7 minut. Po tym czasie dodać przecier pomidorowy, łyżkę parmezanu i resztę ziół. Dusić do miękkości przez ok 25min, co jakiś czas mieszając i podlewając wodą. Podawać gorące posypane parmezanem.
Smacznego!
Bardzo fajny przepis. Na zimę jak znalazl - rozgrzewa i ładnie wygląda.
OdpowiedzUsuńpodoba mi sie takie jedzonko:) sycace i rozgrzewajace... pycha:)
OdpowiedzUsuńZiemniaki, poza okresem późnej jesieni i wczesnej zimy, mogłyby dla mnie nie istnieć.
OdpowiedzUsuńAle w takiej postaci...no po prostu nie sposób im się oprzeć ;)
Waniliowo: cieszę się, że się podoba
OdpowiedzUsuńAga: faktycznie są bardzo sycące :)
Arven: ja też nie przepadam za ziemniakami jako takimi. Ale w tej postaci są pyszne :)
Świetny przepis, akurat w lodówce leżakuje mi bakłażan do jak najszybszego zużycia:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Pyszna propozycja na ten nieciekawy czas.Dla mnie jedzenie w czasie zimy nabiera nowego wymiaru.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
uwielbiam ziemniaki w każe postaci. Twoja jak najbardziej do mnie przemawia;)
OdpowiedzUsuńI ja kartofli używam jak na lekarstwo, ale jeśienią, gdy szaruga i zima, jakoś wracją do łask. A Twój przepis bardzo smakowity. Pozdrawiam. Kinga
OdpowiedzUsuńUwielbiam ziemniaki w każdej postaci, nawet takie najwzyklejsze. Te wyglądają przepysznie! Zwłaszcza, że bakłażan to jedno z moich ulubionych warzyw. Przepis zdecydowanie do wypróbowania.
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedyś podobną potrawę, tylko zamiast pieczarek użyłam pomidorów, ale to było pyszne:)
OdpowiedzUsuńsmakowicie wygląda :)
OdpowiedzUsuńBaklazany moge jesc codziennie :)
OdpowiedzUsuńCzy na pewno wszystkie warzywa trzeba było wrzucić w tym samym czasie?.. Bo u mnie bakłażan prawie się już rozpadł, a ziemniaki były jeszcze twarde.. :/
OdpowiedzUsuńJa wrzuciłam wszystko w tym samym czasie. Ważne jest pokrojenie warzyw na odpowiedniej wielkości kawałki - ziemniaczki powinny być dość małe.
Usuń