
Gdy piekłam te muffinki, w całym domu zapachniało świętami. Delikatny aromat marcepanu unoszący się w powietrzu idealnie wpasował się w zimową aurę. Muffinki są mocno migdałowe i słodkie; chrupiące na zewnątrz i wilgotne w środku. Można je podać jako dodatek do świątecznego śniadania albo kiedy tylko mamy ochotę na odrobinę słodkiej przyjemności, przynoszącej na myśl ten magiczny okres w roku.

Składniki na 12 muffinek:
(przepis z bloga Moje Wypieki)
175g masy marcepanowej startej na tarce o dużych oczkach
260g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
100g cukru
2 jajka
200ml mleka
6 łyżek oleju słonecznikowego
1 łyżeczka aromatu migdałowego
cukier puder do posypania

bardzo smakowite muffinki, mniam:)
OdpowiedzUsuńja mam korzenne ciasteczka, wiec moze mala wymiana?:)
muszą być pyszne :)
OdpowiedzUsuńMuffiny z marcepanem - to musi być przepyszne!:)
OdpowiedzUsuńFanką marcepanu nie jestem, ale w takiej muffinkowej postaci chyba nawet bym zmieniła zdanie na jego temat...;)
OdpowiedzUsuńAga: chętnie bym się wymieniła :)
OdpowiedzUsuńChantel & Majana: są przepyszne!
Arven - w wersji muffinkowej marcepan nabiera innego wymiaru smaku :) Smakuje bardziej migdałowo, nadając muffinom wilgotności
Super! Bardzo świąteczne!
OdpowiedzUsuń