Bardzo ciekawe (i jak najbardziej udane) połączenie masy makowej i wiśni, które będzie idealną propozycją dla tych z Was, którzy lubią nowinki na wigilijnym stole. To ciasto jest z pewnością interesująca alternatywą dla tradycyjnych strucli makowych. Mnie bardzo przypadło do gustu, głównie dlatego, że jeśli się chce to można dodać do środka więcej nadzienia, bez obaw, że wypłynie w trakcie pieczenia - najbardziej lubię makowce, w których jest niewiele ciasta drożdżowego, a w zamian dużo masy. Tak naprawdę, to jeśli nie posmarowałoby się blatów drożdżowych dżemem wiśniowych, ten makowiec w smaku niczym nie różniłby się od swojego zwijanego brata.
Makowiec upiekłam w tortownicy, więc wyglądał niemalże jak torcik. Można go także upiec w kwadratowej formie o boku 20-22cm.
Gorąco polecam! Moja rodzina była zachwycona :)
Składniki na tortownicę o wymiarach 24cm
(lekko zmodyfikowany przepis z bloga Moje Wypieki)
Ciasto drożdżowe:
1,5 szklanki mąki pszennej + do podsypywania
90ml mleka
75g margaryny, roztopionej i ostudzonej
5 żółtka (białka odłożyć do masy makowej)
24g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
1 łyżka oleju
szczypta soli
1 łyżka spirytusu
16g cukru waniliowego
Drożdże rozpuścić z cukrem oraz mlekiem i odstawić na około 15 minut. Po tym czasie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto, na koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości - zajmie to około 1,5h.
Masa makowa:
250g maku
126g cukru
50g rodzynków
1 łyżka miodu
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
20g posiekanych orzechów
olejek migdałowy do smaku
1 łyżka miękkiego masła
szczypta cynamonu
Mak zaparzyć w 250ml wrzącej wody, odstawić do wystygnięcia, dwukrotnie zemleć. Dodać pozostałe składniki (na końcu delikatnie wymieszać z ubitym białkiem, które nam pozostało z ciasta).
Piec w temperaturze 180C przez około 40 minut. Ostudzić, polać polewą czekoladową.
Polewa czekoladowa:
100g gorzkiej czekolady
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka masła
Czekoladę rozpuścić ze śmietaną i masłem, na małym ogniu, często mieszając. Polać nią ciasto. Wstawić na 10 minut do lodówki, żeby polewa lekko zastygła.
Smacznego!
Makowiec upiekłam w tortownicy, więc wyglądał niemalże jak torcik. Można go także upiec w kwadratowej formie o boku 20-22cm.
Gorąco polecam! Moja rodzina była zachwycona :)
Składniki na tortownicę o wymiarach 24cm
(lekko zmodyfikowany przepis z bloga Moje Wypieki)
Ciasto drożdżowe:
1,5 szklanki mąki pszennej + do podsypywania
90ml mleka
75g margaryny, roztopionej i ostudzonej
5 żółtka (białka odłożyć do masy makowej)
24g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
1 łyżka oleju
szczypta soli
1 łyżka spirytusu
16g cukru waniliowego
Drożdże rozpuścić z cukrem oraz mlekiem i odstawić na około 15 minut. Po tym czasie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto, na koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości - zajmie to około 1,5h.
Masa makowa:
250g maku
126g cukru
50g rodzynków
1 łyżka miodu
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
20g posiekanych orzechów
olejek migdałowy do smaku
1 łyżka miękkiego masła
szczypta cynamonu
Mak zaparzyć w 250ml wrzącej wody, odstawić do wystygnięcia, dwukrotnie zemleć. Dodać pozostałe składniki (na końcu delikatnie wymieszać z ubitym białkiem, które nam pozostało z ciasta).
Dodatkowo:
słoik dżemu wiśniowego
Piec w temperaturze 180C przez około 40 minut. Ostudzić, polać polewą czekoladową.
Polewa czekoladowa:
100g gorzkiej czekolady
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka masła
Czekoladę rozpuścić ze śmietaną i masłem, na małym ogniu, często mieszając. Polać nią ciasto. Wstawić na 10 minut do lodówki, żeby polewa lekko zastygła.
Smacznego!
Bardzo smaczna propozycja:)
OdpowiedzUsuńpięknie wygląda
OdpowiedzUsuńU nas zawsze zawijany. Takiego warstwowego nigdy nie jadłam, ale z wiśniami pewnie doskonały :D
OdpowiedzUsuńSmakowity ,bardzo :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze, cieszę się, że Wam się podoba :)
OdpowiedzUsuńSlyvvia - u mnie do tej pory też co roku był zawijany, ale teraz już wiem, że będę robiła dwa rodzaje na zmianę :)
Czy mogę zamiast warstwy z dżemu wiśniowego posmarować zmiksowanymi mrozonymi wiśniami ?
OdpowiedzUsuńAnonimowy - jeśli masz mrożone wiśnie, to proponuję zrobić frużelinę - zagotować lekko pokrojone wiśnie wraz z łyżką soku z cytryny, a następnie dodać łyżkę mąki ziemniaczanej, rozpuszczoną w kilku łyżkach wody i, ciągle mieszając, podgrzewać, aż zgęstnieje. Dzięki temu wiśnie nie będą takie wodniste. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAle ciekawy makowiec! Oryginalnie! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za podpowiedź- miałam nie robić w tym roku makowca ale że zostanie mi trochę wiśni z tortu z bloga " moje wypieki " czakoladowo - orzechowego z marcepanem i wiśniemi to ten przepis jak znalazł mi odpowiada . Pozdrawiam również :)
OdpowiedzUsuńPrawdziwe kulinarne niebo!
OdpowiedzUsuńTo musi być pyszne! Bo wygląda niesamowicie :D
OdpowiedzUsuń