Roti to tradycyjne chlebki, popularne w Indiach, Bangladeszu, Pakistanie, Nepalu i na Sri Lance. Doskonale pasują do wszelkiego rodzaju curry. Przepis na te roti znalazłam w znakomitej książce Dana Leparda, "Short&Sweet", którą już Wam polecałam. Są przepyszne - miękkie, delikatne, z wyczuwalnym aromatem ziół i czosnku. Dzięki temu, że podczas przygotowania smaruje się je masłem i wielokrotnie składa i wałkuje, lekko się rozwarstwiają, co nadaje im świetną teksturę. O dziwo ich przygotowanie jest naprawdę łatwe i bezproblemowe.
Polecam, szczególnie fanom kuchni hinduskiej.
Ja swoje roti podawałam jako dodatek do kokosowego kurczaka masala.
Polecam, szczególnie fanom kuchni hinduskiej.
Ja swoje roti podawałam jako dodatek do kokosowego kurczaka masala.
Składniki na około 8 chlebków
(przepis Dana Leparda z książki "Short&Sweet")
300 ml ciepłej wody
1,5 łyżeczki suchych drożdży
1 łyżka jogurtu naturalnego
kilka garści posiekanych, świeżych ziół
200 g mąki razowej
325 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki soli
3 ząbki czosnku, drobno posiekane/przeciśnięte przez praskę
50 g masła
skórka otarta z 1 cytryny (pominęłam)
oliwa z oliwek
W misce wymieszać drożdże, wodę, jogurt i zioła. Dodać obie mąki i sól. Wyrobić, aż uzyskamy miękkie, lepkie ciasto. Zostawić pod przykryciem na 3-4h. Na patelni roztopić masło, dodać czosnek i podsmażyć, aż czosnek lekko się zarumieni, a następnie przełożyć do szklanki ze skórką z cytryny. Stolnicę wysypać mąką i rozwałkować ciasto na wymiary około 40x50 cm. Posmarować ciasto masłem czosnkowym, a następnie ciasno zwinąć w cylinder. Rozgrzać patelnię, aż będzie bardzo gorąca. Odkrawać kawałki ciasta, a następnie spłaszczać je, używając dłoni i rozwałkować na cienkie chlebki (ale nie bardzo cienkie!). Od razu smażyć na gorącej patelni. Na wierzchu skropić oliwą. Kiedy na powierzchni chlebka pojawią się małe bąbelki, odwrócić na drugą stronę. Upieczone roti trzymać w cieple (np. w żeliwnym garnku z pokrywką), do czasu, gdy upieczemy pozostałe. Podawać natychmiast.
Smacznego!
Uwielbiam czosnek! Takie pieczywko to marzenie!
OdpowiedzUsuńja też bardzo lubię czosnek. Chętnie wypróbuję przepis, bo jeszcze nie miałam okazji. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa jestem po misce roszponki z czosnkiem ;))
OdpowiedzUsuńTakie chlebki to ja zawsze kupuje, moze powinnam kiedys sama sprobowac...