To moje pierwsze bagietki. Do upieczenia bagietek przymierzałam się już od dawna, ale zawsze wydawało mi się, że to trudny wypiek i że ciężko je upiec nie posiadając specjalnej brytfanny z przedziałkami. Nic bardziej mylnego - bagietki są banalnie proste w przygotowaniu, ciasto jest przyjemne do wyrabiania i zachowuje kształt podczas wyrastania i pieczenia, a bez brytfanny można się obyć (wystarczy uformować fałdki z papieru do pieczenia). Polecam wszystkim - robi się je szybko, a radość domowników podczas jedzenia świeżych, chrupiących na zewnątrz i mięciutkich w środku bagietek jest niezastąpiona ;)
Składniki na 3 bagietki
(przepis z bloga Wonderland)
- 500 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 300 ml ciepłej wody
- 10 g soli
Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie. Wlać do miski z mąką i solą. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto - powinno odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut. Po tym czasie ponownie wyrobić ciasto i podzielić je na 3 części. Uformować bagietki o długości około 30 cm - polecam obejrzeć filmik instruktażowy. Uformowane bagietki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia - należy zagiąć papier między bagietkami, formując nieduże fałdki, dzięki czemu bagietki utrzymają swój kształt. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1h. Po tym czasie naciąć bagietki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 240C na 20 minut.
Smacznego!

wyglądają przepysznie! :)
OdpowiedzUsuńWyszły pięknie :) Ja jeszcze bagietek nie próbowałam piec, póki co mam na swoim koncie jedną chałkę ;)
OdpowiedzUsuńChałek mam za sobą już wiele, ale o dziwo na blogu do tej pory nie ma mojego ulubionego przepisu - nadrobię zaległości i wstawię przy najbliższej okazji :)
UsuńJak ładnie wyglądają! :)
OdpowiedzUsuńPorywam jedną na śniadanie :)
Pozdrowienia
Piękne! Chętnie wypróbuję:)
OdpowiedzUsuńPiękne są! Szczególnie mi się podoba to, że są grubsze niż standardowe bagietki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Edith
To, że są grubsze to efekt zamierzony, ale równocześnie wynik tego, że chcąc, żeby zmieściły się na blaszce pasującej do mojego piekarnika i wykorzystując całe ciasto, musiałam zrobić bagietki o właśnie takim kształcie - nieco krótsze i grubsze niż te sklepowe :)
UsuńBardzo udany debiut bagietkowy!
OdpowiedzUsuńDziękuję! Postaram się, żeby kolejne podejścia były jeszcze bardziej udane.
UsuńWyglądają wspaniale! Pięknie, chrupiąco, chętnie bym sobie teraz taką zjadła, samą, na sucho;)
OdpowiedzUsuńWyglądają pysznie. Maj piękne regularne dziurki;)
OdpowiedzUsuńMhm, sama się zdziwiłam po przekrojeniu :)
UsuńRobiłam takie bagietki kiedyś, były pysznie chrupiące :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.tvn.pl/showbiz/kultowy-show-kulinarny-na-antenie-tvn-zglos-sie,47571,934.html "ZAPRASZAMY NA CASTING-w linku informacja o programie.:)
OdpowiedzUsuńWyglądają na chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku- słowem idealne!
OdpowiedzUsuńWłaśnie takie są. Będę teraz eksperymentowała z różnymi przepisami i będę miała porównanie - te wydają się idealne, ale kto wie, może inne będą jeszcze lepsze! :)
Usuńwyglądają wręcz idealnie!
OdpowiedzUsuńwłaśnie zabiram sie do robienia i coś jest chyba nie tak ponieważ ciasto wydaje mi sie zbyt twarde.użyłam mąki typ 450 czy można zwiekszyc ilość wody?
OdpowiedzUsuń