Kolejny smaczny i prosty w przygotowaniu chleb. Ładnie i dość szybko wyrasta. Ma taki miąższ jak lubię - lekko wilgotny, sprężysty i mocno "podziurkowany". Jest neutralny w smaku, więc to typowy "chleb powszedni". Bardzo polecam i jestem pewna, że się na nim nie zawiedziecie :)
Składniki na 1 bochenek
(przepis Daniela Leadera "Local Breads")
Zaczyn:
- 1/4 szklanki zakwasu żytniego
- 1/3 szklanki letniej wody
- 1/2 szklanki mąki żytniej jasnej
Wszystkie składniki zaczynu wymieszać razem, szczelnie przykryć folią i odstawić na około 8-12 h.
Ciasto główne:
- cały zaczyn
- 1 łyżeczka suszonych drożdży
- 1 szklanka letniej wody
- 3 i 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 i 1/2 łyżeczki soli
Zaczyn wymieszać z wodą, drożdżami i solą. Powoli dosypywać mąkę, cały czas mieszając. Wyrabiać przez około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie (będzie lekko lepkie, więc uważajcie).
Przełożyć do miski, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2-2,5h.
Wyrośnięte ciasto odgazować i uformować z niego bochenek. Oprószyć mąką i przełożyć do wyrastania do koszyka albo na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 45-60 minut.
Piec około 40 min w temperaturze 200C. Studzić na kratce.
Smacznego!

Piękne dziurki ma ten chlebuś:)
OdpowiedzUsuńMniam, zjadłabym sobie kawałeczek z powidłami na przykład. A obiecany post o zakwasie już był? Nie wiem, czy nie przegapiłam, więc dopytuję sobie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń