Wszystkim domowym piekarzom polecam ten przepis. Jest tak smaczny, że w ciągu ostatniego miesiąca piekłam ten chleb kilkakrotnie. Ma chrupiącą skórkę, wilgotny, sprężysty miąższ i długo zachowuje świeżość. Sok pomidorowy jest tylko delikatnie wyczuwalny (chleb jest lekko słodki), ale nadaje chlebkowi wilgotności i ładnego koloru. Idealnie nadaje się na lato, ale z powodzeniem można piec go przez cały rok. Ja na pewno będę :)
Przepis pochodzi z letniego wydania magazynu "Lawendowy Dom".
Składniki:
200g zakwasu żytniego
60ml letniej wody
200ml soku pomidorowego
270g mąki pszennej
120g mąki orkiszowej
1 łyżeczka suszonych drożdży (albo 2 łyżeczki świeżych, z których należy wcześniej zrobić zaczyn)
1 łyżeczka cukru
1 i 1/3 łyżeczki soli
mąka do podsypywania
Zakwas wymieszać z wodą i sokiem pomidorowym. W misce przesiać obie mąki, dodać cukier, sól i drożdże. Suche składniki wymieszać z mokrymi. Wyrobić gładkie, luźne ciasto. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5h. Wyrośnięte ciasto wyjąć na posypany mąką blat. Wyrabiać przez około 10 minut. Uformować okrągły bochenek i przełożyć go to wysypanego mąką koszyka. Przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości.
Piekarnik nagrzać do 240C. Spryskać ściany piekarnika wodą. Wyrośnięty bochenek przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Po 10 minutach obniżyć temperaturę do 220C, a po następnym 10 minutach do 200C. Piec kolejne 10-15 minut.
Studzić na kratce.
Smacznego!
200g zakwasu żytniego
60ml letniej wody
200ml soku pomidorowego
270g mąki pszennej
120g mąki orkiszowej
1 łyżeczka suszonych drożdży (albo 2 łyżeczki świeżych, z których należy wcześniej zrobić zaczyn)
1 łyżeczka cukru
1 i 1/3 łyżeczki soli
mąka do podsypywania
Zakwas wymieszać z wodą i sokiem pomidorowym. W misce przesiać obie mąki, dodać cukier, sól i drożdże. Suche składniki wymieszać z mokrymi. Wyrobić gładkie, luźne ciasto. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5h. Wyrośnięte ciasto wyjąć na posypany mąką blat. Wyrabiać przez około 10 minut. Uformować okrągły bochenek i przełożyć go to wysypanego mąką koszyka. Przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości.
Piekarnik nagrzać do 240C. Spryskać ściany piekarnika wodą. Wyrośnięty bochenek przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Po 10 minutach obniżyć temperaturę do 220C, a po następnym 10 minutach do 200C. Piec kolejne 10-15 minut.
Studzić na kratce.
Smacznego!
Widzę,że wszyscy robią ten chlebuś a ja się tylko obchodzę smakiem bo dopiero wróciłam z urlopu i od jutra zabieram się za zakwas. Ech już czuję jego zapach a smak musi być cudowny :)
OdpowiedzUsuńŚliczny chlebek, chętnie skusiłabym się na kromeczkę;)
OdpowiedzUsuńTeż go piekłam. Pyszny jest!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
swietnie wyglada :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Jak ślicznie wyrósł;)
OdpowiedzUsuńPodoba mi sie! Zapisuje do wykorzystania - zrobie juz wkrotce :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze!
OdpowiedzUsuńKuchennefascynacje - nic dziwnego, że wszyscy pieką ten chlebek, bo jest pyszny!
Nemi, Gosia - dziękuję
Panna Malwinna - nie dość, że ładnie wyrasta, to dość szybko :)
Maggie - zrób koniecznie, nie pożałujesz
Oj chyba muszę znów wyhodować zakwas :)
OdpowiedzUsuń