Składniki na 2 słoiki:
3 duże brzoskwinie
2 nieduże papierówki
5 śliwek węgierek
pół łyżeczki cynamonu
sok z połowy cytryny
200-250g cukru
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
Owoce pokroić na małe kawałki (polecam nie obierać ich ze skórki). Dodać do nich resztę składników. Zagotować, a następnie zmniejszyć ogień i gotować, często mieszając, aż zgęstnieje - około 40-50 minut.
Przełożyć do wyparzonych słoików, dobrze dokręcić i odstawić słoiki do góry dnem. Przykryć kocem i zostawić w takiej pozycji, aż do wystygnięcia.
Smacznego!
a ja właśnie zakręciłam słoiki z dżemem śliwkowym, bardzo satysfakcjonujące jest robienie dżemów!
OdpowiedzUsuńTakiego zestawu jeszcze nie próbowałam a wygląda bardzo apetycznie.Brzoskwinie przerobiłam z jabłkami i solo w zalewie, bo swoje zawsze lepsze niż z puszki :)a śliwki turlają się leniwie po blacie czekając na wenę :)
OdpowiedzUsuńZestaw nowatorski:) Brzmi świetnie!
OdpowiedzUsuńmusi być pyszny
OdpowiedzUsuńWłasne dżemy są najlepsze:) Fajny dzbanuszek:)
OdpowiedzUsuńnobleva - też planuję zrobić dżem śliwkowy, zerknę później jak Ty go przygotowujesz ;)
OdpowiedzUsuńSzarlotek, Aciri - wymyśliłam ten zestaw na poczekaniu, zerkając na miskę owoców w kuchni :) A smak był tak zaskakujący, że za rok też taki dżem zrobię
Nemi - jest pyszny :)