Jeśli czytacie mojego bloga, to pewnie wiecie, że nie jestem zwolenniczką niskokalorycznych, "oszukanych" deserów (serników na jogurcie słodzonych słodzikiem, ciast z fasoli itd), bo uważam, że jeśli ktoś ma ochotę na torcik z bitą śmietaną, to kawałek ciasta z kremem z jogurtu nie zaspokoi tej potrzeby. Jeśli w jedzeniu zachowa się umiar oraz zdrowy rozsądek, a czas spędza się aktywniej niż siedząc na kanapie przed telewizorem, to można jeść prawie wszystko (oczywiście nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach, w których np. ktoś ma problem z utrzymaniem odpowiedniej wagi wynikający ze stanu zdrowia). Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w przypadku zastępowania mąki pszennej chlebowej mąką orkiszową czy mąką pełnoziarnistą. Jeśli się da, chętnie zastępuję "białą" mąkę jej zdrowszymi odpowiednikami z pełnego przemiału. Wypiek jest nie tylko zdrowszy, ale często także smaczniejszy - mąka orkiszowa ma lekko orzechowy posmak, który wspaniale współgra z wieloma owocami i bakaliami. Oczywiście nie można popadać w przesadę i próbować upiec lekki biszkopt z mąki razowej, bo wiadomo, że efekt nie spełni naszych oczekiwań.
Skończmy te wywody i przejdźmy do ciasta. Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszne ciasto z jabłkami i orzechami laskowymi z dodatkiem pełnoziarnistej mąki orkiszowej. Owoce dodają ciastu wilgotności, więc zachowuje świeżość nawet do kilku dni od upieczenia. Ciasto wygląda nieco rustykalnie i takie jest też w smaku - domowe, nieco staroświeckie, wywołujące ciepłe uczucia. Jeśli nie przepadacie za orzechami laskowymi, możecie je zastąpić orzechami włoskimi albo pekanami.
Składniki na tortownicę o średnicy 23cm
(zmodyfikowany przepis z bloga Wonderland)
- 100 g mąki orkiszowej razowej
- 80 g mąki pszennej chlebowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 150 g cukru trzcinowego + 2 łyżeczki
- 1 łyżeczka cynamonu
- kilka kropel ekstraktu z wanilii
- 3 duże jajka
- 150 g roztopionego masła, ostudzonego
- 4 duże jabłka, najlepiej antonówki albo papierówki
- 60 g orzechów laskowych, drobno posiekanych/rozgniecionych w moździerzu
- 60 g orzechów laskowych, w całości/w połówkach
Jabłka obrać i pokroić w cienkie plastry. Jajka roztrzepać i zmiksować z dwoma rodzajami mąki i proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, cynamon i ekstrakt waniliowy. Na koniec dodać roztopione masło i zmiksować jedynie do połączenia się składników. Dodać drobno posiekane orzechy (60g), wymieszać. Na koniec do masy wmieszać 3/4 jabłek. Masę przełożyć do tortownicy uprzednio wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną/bułką tartą. Na wierzchu ułożyć resztę jabłek i posypać pozostałymi orzechami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec przez godzinę. Po 45 minutach wierzch ciasta posypać 2 łyżeczkami cukru trzcinowego. Można jeść ciasto na ciepło.
Smacznego!



Bardzo fajna propozycja. Widzę,że już wypieki z jabłkami pomału wkraczają na arenę;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia :)
Wypieki z jabłkami wkraczają na arenę jak tylko pojawią się pierwsze papierówki i antonówki ;)
UsuńJa tez nie lubie "oszukanych" slodkosci, ale nie mam nic przeciwko takim nieco zdrowszym ciastom jak to. Wyglada bosko!
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńWygląda mega apetycznie z tymi orzechami na wierzchu :) Chyba wypróbuję :) Myślisz, że jak zamienię to roztopione masło na olej rzepakowy to też wyjdzie? Olej obniża cholesterol więc tam gdzie się da, stosuję zamiennie ;)
OdpowiedzUsuńMyślę, że możesz śmiało spróbować - w końcu do wielu ciast ucieranych dodaje się olej
UsuńCiasto wygląda wspaniale. Jabłka i orzechy to przepyszne połączenie.
OdpowiedzUsuńCiasto wygląda świetnie, bardzo apetycznie i jak tylko zobaczyłam zdjęcia to skojarzyło mi się z Babcinym domem i popołudniami przy herbacie i właśnie podobnym cieście :) A co do "wywodu" to zgadzam się w 100% z Twoją filozofią :)
OdpowiedzUsuńTak, ciasto faktycznie ma w sobie coś "babcinego" :) Wywołuje bardzo ciepłe emocje.
UsuńCiasto wygląda wspaniale! Pulchne i orzechowe...dla mnie rewela!
OdpowiedzUsuńChętnie spróbowałabym tego ciasta, ale muszę szybko wziąć się za pieczenie, a nie mam aż tylu orzechów laskowych. Ale to nic, spróbuję innym razem.
OdpowiedzUsuńMożesz dodać inne orzechy - włoskie albo pekany. Myślę, że nawet wersja z migdałami byłaby ciekawym eksperymentem
UsuńApetycznie wygląda :) zapisuję do zrobienia tym bardziej, że lubię połączenie jabłek i orzechów laskowych.
OdpowiedzUsuńJabłka, orzechy i pełnoziarnista mąka - zdecydowanie na tak. Odchudzone produkty ogółem, a desery w szczególności, obchodzę z daleka - no kogo tak naprawdę oszukujemy, chyba samych siebie?
OdpowiedzUsuńDokładnie. Dla mnie liczy się przede wszystkim smak, a nie oszukujmy się - jogurt nie przypomina w smaku śmietany, a słodzik cukru. Dobre ciasto z bitą śmietaną jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Chyba, że mówimy o całej blaszce :) Po co się oszukiwać? Chyba, że ktoś faktycznie woli dietetyczne ciasta :)
UsuńUwielbiam orkiszową mąkę w wypiekach, więc to napewno by mi zasmakowało;) pyszne!
OdpowiedzUsuńDodawałam mąki orkiszowej do wielu słodkich wypieków i w tym sprawdziła się chyba najlepiej!
UsuńMąkę orkiszową na razie spóbowałam dodać tylko do tarty wytrawnej. Tu prezentuje się ciasto extra, więc spróbuję dodać też na słodko.
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo smacznie no ale nie może być inaczej gdy połączone są takie smaki
OdpowiedzUsuń