Polecam Wam także przepis na owsiankę zapiekaną z białym serem i orzechami.

Składniki na 2-3 porcje:
1 opakowanie (50 g) owsianki z malinami Fitella*
1 opakowanie (50 g) muesli Fitella ze śliwkami/truskawkami*
5 łyżek płatków owsianych orkiszowych
1 jajko
100 g jagód (albo innych owoców sezonowych, np. malin czy wiśni)
100 g serka wiejskiego
125 ml mleka
1 łyżeczka miodu
Do posypania:
płatki migdałowe
orzeszki piniowe
*jeśli chcecie możecie użyć takiej samej ilości zwykłych płatków owsianych i muesli/płatków śniadaniowych. Jako, że owsianka Fitella zawiera już cukier, wtedy należy dosłodzić owsiankę do smaku dodatkowymi 2 łyżeczkami cukru albo łyżeczką miodu
Połowę jagód zmiksować w blenderze z miodem na gładką masę, a resztę zostawić w całości. Wszystkie składniki wymieszać razem w dużej misce. Masę przełożyć do okrągłego naczynia żaroodpornego o średnicy 15 cm albo dwóch-trzech mniejszych ramekinów. Posypać orzeszkami piniowymi i płatkami migdałowymi.Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170C. Piec przez 40 minut. Podawać od razu albo wystudzić, schłodzić w lodówce i następnego dnia podgrzać w mikrofali/piekarniku. Owsiankę można przechowywać w lodówce przez kilka dni. Jeśli lubicie takie śniadania, to możecie od razu przygotować kilka porcji i codziennie odgrzewać jedną.
Smacznego!
***wpis sponsorowany, zawierający lokowanie produktu***

pyszna, zapiekana z jagodami - mmm *-*
OdpowiedzUsuńProblemem owsianych zapiekanek jest czas ich przygotowania. Zazwyczaj nie ma się godziny rano, żeby czekać na śniadanie. Ale jako posiłek weekendowy, czemu nie. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, A.
Ja zawsze przygotowuję taką owsiankę wieczorem i rano ją tylko krótko podgrzewam w mikrofali albo jeśli mam czas, to w piekarniku :) Najlepiej przygotować 3-4 porcje i mieć na kilka dni
Usuńw weekend będzie idealna. można ze spokojem ją przygotować, nie martwiąc się o naglący czas, którego brak w ciągu zwykłego tygodnia.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
wygląda smacznie:)
OdpowiedzUsuńLubię pieczoną owsiankę. :)
OdpowiedzUsuńOwsianke uwielbiam, i gotowana, i pieczona. Jak tylko zrobi sie chlodniej, wroce do mojego porannego owsiankowego rytualu :) A na razie popatrze sobie na twoja, bo pysznie wyglada.
OdpowiedzUsuńmniam, mniam , mniam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w jagodowo nam 5!