Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brytyjska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brytyjska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2013

Chrupiące kalmary w cieście piwnym



Chrupiące krążki z kalmarów to jedna z moich ulubionych przystawek. Moim zdaniem nic tak dobrze nie smakuje podczas nocy filmowej albo wyjścia na piwo ze znajomymi. Oczywiście najbardziej lubię świeże kalmary, ale jako, że w Łodzi ciężko je dostać, zadowalam się dobrymi jakościowo mrożonkami.  

 Postanowiłam podzielić się z Wami sprawdzonym przepisem na przyrządzenie kalmarów - usmażenie krążków w cieście piwnym. Dodatek piwa do ciasta jest bardzo popularny w Anglii, gdzie często pojawia się jako składnik panierki do słynnego "fish & chips". Takie ciasto jest lekkie i chrupiące, a w dodatku nie nasiąka tłuszczem podczas smażenia. Wszystkich tych, którzy nie przepadają za smakiem piwa, zapewniam, że jego smak nie jest wyczuwalny. 

środa, 24 kwietnia 2013

Chicken nuggets (lepsze niż w KFC)


Staram się unikać jedzenia fast foodów, ale muszę się Wam przyznać, że mam słabość do pikantnego kurczaka w chrupiącej panierce, którego można kupić w pewnej amerykańskiej sieciówce. W związku z tym postanowiłam nieco pokombinować i zrobić nuggetsy w domu. Nie było to łatwe zadanie, ale w końcu mi się udało i nieskromnie przyznam, że kurczak smakował tak jak w KFC, a nawet lepiej. Chrupiąca, pikantna panierka o charakterystycznym, postrzępionym wyglądzie skrywa soczystego, miękkiego kurczaka. 

Sekret idealnych nuggetsów tkwi w kilku szczegółach
1. Kurczak jest pokrojony w bardzo drobną kostkę, a nie tak jak w większości przepisów, zmielony albo pokrojony na duże, pojedyncze kawałki
2. Mięso jest marynowane w maślance
3. Nuggetsy nie są panierowane w bułce tartej, ale obtoczone podwójną warstwą jajka z mlekiem oraz mąki z dodatkiem przypraw

wtorek, 26 czerwca 2012

Batoniki muesli

 

Piszę do Was z Zakopanego, jedząc gofra z bitą śmietaną i jagodami (niestety raczej niezbyt smacznego). Z tego względu będę odpowiadać na Wasze komentarze z małym opóźnieniem. Ale posty będą publikowane regularnie, również z relacjami z wyjazdu . Te batoniki będą mi towarzyszyć w codziennych wyprawach w góry. Są pyszne, lekko chrupiące na zewnątrz i ciągnące się w środku. Pełne smakowitych dodatków - suszonych żurawin, rodzynek i moreli, orzechów włoskich i laskowych, płatków owsianych i wieloziarnistych, siemienia lnianego, wiórków koksowych, pestek dyni, ziaren słonecznika, sezamu i płatków migdałowych. Tyle dobroci w takim małym batoniku! :) Batoniki świetnie sprawdzają się jako przekąska podczas wycieczek, nie tylko górskich. Jeden mały batonik doda Wam dużo energii i pokrzepi do dalszej wędrówki. Ich kalorycznością nie ma co się przejmować - szybko się je spali podczas ruchu na świeżym powietrzu.

Batoniki zostały zainspirowane przepisem Nigelli, który znacznie wzbogaciłam i urozmaiciłam.


Składniki
(inspiracja przepisem Nigelli)
duża puszka (około 500 g) mleka skondensowanego słodzonego
200 g płatków owsianych górskich
100 g innych płatków - u mnie orkiszowe, żytnie, gryczane
80 g suszonej żurawiny
80 g suszonych moreli, pokrojonych
50 g orzechów laskowych, przekrojonych na pół
50 g orzechów włoskich, posiekanych
50 g płatków migdałowych
50 g suszonych rodzynek
50 g wiórków kokosowych
125 g ziaren - u mnie słonecznik, pestki dyni, siemię lniane, sezam
pół łyżeczki cynamonu

Mleko lekko podgrzać w garnku - nie może się zagotować.
Wszystkie suche składniki umieścić w misce i dodać do nich mleko skondensowane. Dokładnie wymieszać.
Blachę (20x30 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej masę. Dokładnie wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 130C i piec przez godzinę. Wyjąć z piekarnika, odczekać 15 minut i pokroić masę na 16 batoników. Przechowywać w suchym miejscu, np. w puszce albo szczelnie zamykanym pojemniku.

Smacznego!

czwartek, 14 kwietnia 2011

Scotch eggs


Nie przepadam za kuchnią brytyjską, ale jest kilka wyjątków od tej reguły. Jednym z nich są Scotch eggs, czyli jajka po szkocku. Pod tą nazwą kryją się bardzo smaczne panierowane jajka na twardo w otoczce z mielonego mięsa. W swojej wersji tej popularnej brytyjskiej zakąski doprawiłam mięso chilli, czosnkiem i odrobiną garam masali.

Jeśli chcecie wprowadzić nowe danie na Wasz świąteczny stół, koniecznie przygotujcie te jajka. Nie tylko bardzo dobrze smakują, ale świetnie prezentują się na talerzu, a porcja przygotowana z 7 jaj wystarczy dla dużej rodziny. Jajka z powodzeniem można przygotować dzień wcześniej, bo podaje się je na zimno.

Składniki:
7 jajek ugotowanych na twardo

500g mielonego mięsa wieprzowego
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka chilli
pół łyżeczki przyprawy garam masala
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka czosnku granulowanego
2 drobno posiekane ząbki czosnku

1 roztrzepane jajko
mąka pszenna
bułka tarta
olej do smażenia

Mięso dokładnie wymieszać z przyprawami, oliwą z oliwek i drobno posiekanymi ząbkami czosnku. Obrane ze skorupki jajka obtoczyć w mące pszennej. Każde jajko obkleić mięsem mielonym - warstwa nie powinna być zbyt gruba - i delikatnie docisnąć. Jajka obtaczać w mące pszennej, maczać w roztrzepanym jajku i dokładnie pokryć bułką tartą. Smażyć w średnio głębokim oleju z każdej strony, łącznie przez około 6-7 minut. Usmażone jajka odsączyć na ręczniku papierowym. Wystudzić i schłodzić przez 2h w lodówce.

Smacznego!